środa, 5 lutego 2014

Styczniowe zakupy i prezenty :)

Dopiero obrabiając zdjęcia do tej notki uświadomiłam sobie, że tak dużo rzeczy mi ostatnio przybyło. Część z tych rzeczy to moje zakupy, a część to prezenty. Wydaje mi się, że trochę przesadziłam i chyba za dużo tego kupiłam :D A, więc zacznijmy po kolei "moje rozliczenie".

PS. W tym miesiącu już naprawdę nic nie kupić :D (zawsze tak powtarzam)


Od mojej mamy dostałam taki spóźniony prezent gwiazdkowy w postaci kosmetyków z Balei i Alverde, a także znalazła się tam gąbeczka Ebelin.





Jednym z prezentów gwiazdkowych były też "perfumy" i dezodorant z playboya


W grudniu robiłam kurs ze stylizacji paznokci metodą żelową i w styczniu postanowiłam zaopatrzyć się w m.in żele, pilniki, farbki akrylowe, waciki, płyny, płyny do dezynfekcji itp. Część rzeczy (m.innymi) już miałam bo kiedyś miałam zestaw do żeli i robiła je na swoich paznokciach :)
To zamówienie złożyłam w hurtowni modena nails. Mam nadzieję, że żele się dobrze sprawdzą. Raz już robiłam i byłam zadowolona, zobaczymy jak będzie dalej.


Potem dokupiłam jeszcze kilka rzeczy z allepaznokcie.pl. Dokupiłam m.in pędzelki do zdobień, jakieś szablony, zestaw do alg czy miseczkę do manicure. Gratis dostałam litrową butelkę Cleanera i aż 11 opakowań ozdób.


 Na allepaznokcie.pl kupiłam również zestaw do parafiny, w skład którego wchodziły: parafiniarka, dwa opakowania parafiny, rękawice frote i pędzelek.


W hebe kupiłam kolejne już opakowanie Batiste bo właśnie poprzednie skończyła, a jest to produkt, który zawsze jest w mojej szafce od momentu, kiedy go poznałam.

A w naturze kupiłam moją ulubioną odżywkę Eveline 8w1. Musizałam obciąć moje paznokcie całkowicie na krótko i teraz staram się je przywrócić do formy bo nie były w najlepszym stanie.


W hebe zaopatrzyłam się w emulsje z Emolium i koncentrat do rąk z Oillan. Ciągle walczę z moją skórą :(
Może to mi pomoże.



I po raz kolejny zawitałam do Chorzowa, gdzie znajduje się Pachnący Domek. Naprawdę warto tam zajrzeć. Udało mi się zarazić manią do Yankee Candle moją mamę, która również zażyczyła sobie kilka wosków. Poniżej woski, które wybrałam dla siebie :) W końcu udało mi sie kupić Soft Blanket, który jest boski.

Co powiecie na jakieś recenzje wosków na blogu ? Wcześniej wychodziłam z założenia, że jest to typowo kosmetyczny blog, ale może warto trochę poszerzyć zakres tematów i dodać coś nowego, a nie tylko kosmetyki i tematy urodowe :) 


W Pachnącym Domku zakupiłam również nowy kominek, który mnie urzekł. Jest to zwykły, prosty biały kominek, ale bardzo mi się podoba. 



W końcu dobrnęłam do końca tego posta. Jak widzicie jest tego sporo. Dopiero na zdjęciach dostrzegłam jak dużo tego jest. U mnie zdarzają się miesiące, że kupuję dużo jak teraz), ale są miesiące, że kupię 2 rzeczy, więc chyba aż tak źle nie ma. Teraz wychodzę z założenia, że kupuję tylko rzeczy, których potrzebuję i rzeczy, które mi się kończą.

Macie, któryś z tych produktów ? Czy zdarzają się Wam tak duże zakupy ?

50 komentarzy:

  1. O jej sporo tego, większość rzeczy chciałabym posiadać. Sama zastanawiam się nad zakupem parafiniarki :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kuś tak tą Baleą :D Kominek ładny, ale żadnego z tych wosków nie mam :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo sporo, a ja choruję na te woski ale jeszcze poczekam...;) A ile kosmetyków.. ja stopuję narazie z zakupami kosmetycznymi, musze troszkę zapasy uszczuplić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych produktów mam jedynie zestaw Playboya ;) Całkiem fajny ten zapach, ale już powoli zaczyna mi się nudzić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne nabytki :) Też zaczęłam robić pazurki metodą żelową, akurat na kurs jeszcze nie poszłam :) I zastanawiam się właśnie nad zakupieniem żeli z Modena Nails bo słyszałam, że tania, ale za to bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie też słyszałam pozytywne opinie, dlatego się skusiłam. A kurs zrobiłam bo w przyszłości chciałabym się zająć m.in paznokciami

      Usuń
  6. Sporo tego zaszalałas :) kosmetyków Balea nie miałam :( woskami też po mału sie zarażam teraz mam melona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego masz:) Ja oglądając Twoje zakupy mam coraz większą ochotę na kosmetyki Balea.

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie bardzo dużo tego ;)
    kominek śliczny, mi marzy się podobny ale z lawendą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow!
    Ale świetne zakupy! :)
    Zazdraszczam kilku rzeczy :)
    Szkoda, że mam DM daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ulala... Widzę pokaźne zakupy uczyniłaś :) Balea i Alverde królują raczej nie bez przyczyny.

    OdpowiedzUsuń
  11. trochę tego jest. ciekawa jestem tej odzywki 8w1 eveline. ;p

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już ją miałam i to moje kolejne (chyba 3 albo 4) opakowanie, uwielbiam ją i jestem zadowolona, dodatkowo świetnie się na niej lakier trzyma

      Usuń
  12. cudności, uwielbiam Balea, mandarynkowy żel genialnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za niecały miesiąc też będę miała moje "małe" zamówienie z DM (m.in. żele z Balea, jajeczko z ebelin i różne odżywki maski :D). Już się nie mogę doczekać.
    A te zakupy paznokciowe - zamierzasz otwierać coś swojego po tym kursie? :) Pewnie całkiem sporo kosztowało to wszystko ;)
    A woski YC = rzygam tęczą. Przepraszam, ale przejadło mi się to już :D

    OdpowiedzUsuń
  14. z czasem pewnie tak :) na razie ćwiczę na znajomych i rodzinie :) A niedługo idę na szkolenie ze zdobień

    OdpowiedzUsuń
  15. ogromne zakupy :) ciekawa jestem efektów paznokciowych za pomocą tego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To widzę szaleństwo zakupowe:) Daj znać jak się sprawuje gąbeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Strasznie zazdroszcze Ci tego kursu !! Robiłaś go dla siebie czy zamierzasz gdzieś pracować ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzę do szkoły kosmetycznej, więc kur na pewno mi się przyda :) Chciałabym pracować w tym kierunku

      Usuń
    2. Aaaa i wszystko jasne :) ja sie wlasnie zastanawiam czy nie zrobic dla siebie kursu hybryd :)

      Usuń
    3. Ja płaciłam 300zł, ale z tego co wiem to są droższe, ja miałam taniej ze szkoły. Z hybryd też mam szkolenie

      Usuń
  18. Też mam podobny kominek, zwykły biały - ale w takich najprostszych jest dużo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O mamuniu! Spore te twoje zdobycze:) Ja wszystko co zaoszczędzę wydaję na dodatki do ślubu i samochód - zaczyna mnie to wkurzać powoli, ale ślub za 3 miesiące, więc po tym czasie, coś czuje, że wpadnę w szał zakupowy!!:D Co do Emolium polecam gorąco kiedyś stosowałam, bo miałam jakieś zapalenie skóry i była bardzo sucha - Emolium spisał się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No no, trochę Ci przybyło :)
    u mnie głównie przybywa lakierów do paznokci i maseczek do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. skusilas mnie bym napisal o zelach z balea :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Na widok balei świecą mi się oczy. Cudowności. Ja czekam na swoje zamówione woski.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ah o tej odzywce mówisz. Czekam na jej recenzję! I ten balsam wygląda świetnie. Chyba musze sie znowu wybrac do DM :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam żel Balea Kokos i Mandarynka - zapach cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś miałam takie duże zakupy, jak pierwszy raz w DM byłam, teraz mieszkam w DE więc nie jest tego aż tak dużo :)
    Na blogu miałam recenzję tego masła do ciała z Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie zajrzę i poczytam co tam o nim napisałaś bo jeszcze nie miałam okazji używać :)
    Ja mam do DM dostępu nie mam, a moja mama jeździ tam raz na jakiś czas, więc przywozi mi większe ilości od razu

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatecznie luty jest krótki więc może Ci się uda nic nie kupić :) Miałam taki sam kominek z YC niestety ostatnio zaliczył spotkanie z ziemią i rozbryzgał się w drobny mak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście w lutym dużo ni kupiłam jak na razie :D Szkoda tego kominka

      Usuń
  28. Czasami zrobię większe zakupy, ale raczej z pielęgnacji jeśli trafiam na dobrą okazję cenową. Tak poza tym to staram się kupować mniej, ale z wyższych półek.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, spore zakupy zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sporo się tego nazbierało :)

    Zapraszam: http://diary-black-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow sporo tego! :) I moje ukochane woski :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale dużo.. szalonaaaa! zazdroszcze Balei <3

    OdpowiedzUsuń
  33. ile kosmetyków z balei <3 podziel się :D

    OdpowiedzUsuń
  34. sporo tego :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajny zestaw kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za każdy komentarz i zapraszam do obserwowania :)
Na wszelkie pytania odpowiadam w komentarzach.
Zawsze odwiedzam wasze blogi.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...