Złuszczanie naskórka cz 1- Peelingi scrub, enzymatyczne, gommage, peel-off, brushing

Ostatnio na blogu była seria o olejowaniu włosów, a dzisiaj chciałabym zacząć serię postów i złuszczaniu naskórka. Tutaj podobnie jak przy olejowaniu podzielę to na części, żeby nie nudzić was długimi postami
 Posty postaram się dodawać co drugi dziań, a poniżej macie wyszczególnione wszystkie części, na które składa się cała seria.

1. Peelingi scrub, enzymatyczne, gommage, peel-off, brushing  oraz podsatwowe informacje o złuszczaniu
2. Peelingi ziołowe
3. Mikrodermabrazja
4. Peelingi chemiczne, kwasy (AHA, BHA, PHA, TCA, kwas wit. A- retinol, fenol, rezorcyna, roztwór Jessnera)
5. Laser CO2, Ultradźwięki (kawitacja)

Żeby nie było tylko takich postów z teorią, będę starała się je przeplatać z różnymi recenzjami i innymi postami.

*************************************************

Złuszczanie naskórka to zabieg polegający na usunięciu martwych komórek naskórka. Ma na celu m.in poprawienie stanu i wyglądu skóry

 Cele złuszczania naskórka:
  • pobudzenie warstwy podstawnej naskórka do szybszej odnowy
  • poprawa wchłaniania składników aktywnych
  • usuwanie różnych zmian np. przebarwień i blizn

Możemy wyróżnić peelingi mechaniczne (ziarniste, mikrodermabrazja), fizyczne (ultradźwięki, lasery) oraz chemiczne, czyli chemabrazja (z wykorzystaniem kwasów i innych roztworów)


Olejowanie włosów cz 1

Olejowanie włosów cz 1



Zapewne większości z was znane jest pojęcie olejowania włosów, ale postanowiłam napisać coś na ten temat z mojej perspektywy. Olejowanie jest tematem dosyć obszernym dlatego podzielę go na części.
W pierwszej części opiszę na czym to polega, co daje, jak wykonać olejowanie itp czyli taka część teoretyczna. Skupię się tutaj na olejowaniu na sucho, czyli metodzie, której sama używam.
W drugiej opisze wam oleje i ich właściwości.
W trzeciej części opiszę inne metody olejowania.

Tak więc zapraszam na część pierwszą.

Orzeźwiające płatki cytrynowe na oczy

Orzeźwiające płatki cytrynowe na oczy

Ostatnio na zakupach w hebe dostrzegłam takie ot płatki na oczy. Nie widziałam ich nigdy wcześniej, więc postanowiłam spróbować. Były również truskawkowe i kiwi, ale ja skusiłam się na te. A więc zapraszam was dzisiaj na krótką recenzję.
Copyright © 2014 Moja Kosmetyczna Pasja , Blogger