Złuszczanie naskórka cz. 3 - MIKRODERMABRAZJA
Przepraszam, że nic nie piszę, ale mam bardzo mało czasu, ostatnio codziennie mam szkołę, wczoraj miałam egzamin z pracowni kosmetycznej i pełno innych zajęć a wieczorem byłam już tak zmęczona, że nie chciało mi się zupełnie nic pisać a poza tym wieczorem nie ma światła, żeby porobić zdjęcia.
Czeka mnie dużo nauki bo egzamin zawodowy się zbliża, więc notki będą się na na razie pojawiać rzadziej.
Ale po staram się pisać jak tylko znajdę czas :)
Wiem, że post o mikrodermabrazji miał się pojawić wcześniej, ale trochę się plany pozmieniały bo pisałam o innych rzeczach, ale teraz w końcu go publikuję. Artykuł przygotowałam już jakiś czas temu tylko nie mogłam go opublikować, ale teraz gorąco was zapraszam do zapoznania się z nim.
Czeka mnie dużo nauki bo egzamin zawodowy się zbliża, więc notki będą się na na razie pojawiać rzadziej.
Ale po staram się pisać jak tylko znajdę czas :)
Wiem, że post o mikrodermabrazji miał się pojawić wcześniej, ale trochę się plany pozmieniały bo pisałam o innych rzeczach, ale teraz w końcu go publikuję. Artykuł przygotowałam już jakiś czas temu tylko nie mogłam go opublikować, ale teraz gorąco was zapraszam do zapoznania się z nim.
Mikrodermabrazja to zabieg mechanicznego złuszczania martwych komórek naskórka przy pomocy specjalnego aparatu. Jego działanie powoduje ograniczenie rogowacenia okołomieszkowego i powstawania zaskórników. Zabieg ten jest dobrym rozwiązaniem zarówno do upiększania twarzy jak i ciała. Jest to skuteczny sposób likwidowania rozstępów, plam i blizn. Pierwsze rezultaty zauważalne są już po pierwszym użyciu, ale dla uzyskania optymalnego efektu efektu, należy wykonać minimum 6 zabiegów. Zabieg nie stanowi dla pacjenta żadnego niebezpieczeństwa i jest bezbolesny, pacjent może jedynie odczuwać delikatne zasysanie skóry.



